26 lut 2016

Zdrada partnera


Czy boli coś bardziej niż zdrada partnera? Zdecydowanie w życiu może spotkać nas większe zmartwienie, aczkolwiek i to doświadczenie nie należy do najprzyjemniejszych. Ludzie zdradzali, zdradzają i będą zdradzać. I nawet, jeżeli w chwili obecna nasz związek wydaje nam się idealny i nie bierzemy takiej opcji pod uwagę, bo mamy duże zaufanie do swojego partnera, to za parę lat okazać się to może faktem.

Ludzie podobno nie są stworzeni do monogamii. Z biologicznego punktu widzenia mężczyzna zależy na zapłodnieniu jak największej ilości partnerek i rozniesienia swojego genomu, zaś kobietom na stworzeniu potomka z samcem idealnym, którym niekoniecznie jest nas aktualny partner.
Mężczyźni można by, zatem powiedzieć, że działają instynktownie, rzadko myślą o zdradzie, bagatelizują ją. Kierują się tylko chęcią zaspokojenia potrzeb. Kobiety zaś zdradę dobrze przemyślą i często wyciągną wniosek, że pomimo złamania obowiązujących reguł, opłaca się.
I tak właśnie rozpadają się małżeństwa czy związki partnerskie po dziesięciu, dwudziestu czy trzydziestu latach wspólnego pożycia. Często osoby postronne mówią, jak to możliwe, przecież to była taka dobrana para.
No cóż mitem jest, że zdradzamy tylko wtedy, gdy jesteśmy niezadowoleni w związku. Wiadomo, gdy nie układa nam się z partnerem szukamy sposobu, aby zaspokoić swoje żądze, ukarać za ewentualną zdradę, lub najzwyczajniej świecie poszukać miłości.
Jednakże równie często zdradzają osoby zadowolone ze swojego związku. Dlaczego? Przyczyny są różne od tych najbardziej trywialnych typu kryzys wieku średniego i chęć przeżycia przygody, po trochę głębsze – podniesienie własnej samooceny, odniesienie korzyści majątkowej lub awansu w pracy.
Podobno doskonałą zasadą jest mieć ograniczone zaufanie do swojego partnera. Partnerzy bardziej zazdrośni dłużej utrzymają druga osobę przy sobie. Jednak brak zaufania w tej dziedzinie będzie powodował kolejne tarcia w związku i na dobrą sprawę też może doprowadzić do jego zakończenia.

Tak de facto możemy odpowiadać tylko za swoje postępowanie, nie zaś za postępowanie partnera i mieć nadzieję, że będzie on w stosunku do nas równie szczery jak my w stosunku do niego. 





24 komentarze:

  1. bardzo ciekawy wpis, owszem w obecnych czasach bardzo trudno o fajne, dobre dla siebie pary, jednak nie możemy przestać wierzyć w miłość :) ja akurat za rok biorę ślub i mam nadzieję, że nam się jakoś uda być fajnym małżeństwem inspirującym się nawzajem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój artykuł trochę mnie przygnębił. Smutna jest prawda, że ludzie się rozwodzą. Bo wiadomo - kończenie związków jest dość naturalnym zjawiskiem. No cóż, pozostaje nam jedynie olać ów konwenanse i starać się stworzyć związki, które będą robić na przekór, wyżej przez Ciebie wymienionych, cyferkom :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie zebrane w formie graficznej statystyki. Ale trzeba przyznać, że są one dość przerażające, szczególnie historia tego Włocha i rozwodu po prawie 80 latach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uważam, że jeśli ludzie się kochają to nie potrzebują ślubu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiedziałabym, że jest odwrotnie. Osoby bardziej zazdrosne odpychają od siebie partnerów i prowokują zdradę. Dają do zrozumienia, że mają niskie poczucie własnej wartości a to nie jest korzystne w oczach partnera. Szczególnie mężczyźni chcą być pewni, że mają przy sobie pełnowartościową kobietę. Jeśli ona będzie się zachowywała jak największy skarb to on będzie taka ją traktował. A idealnie jest, aby nie traktować nikogo jak swoją własność ponieważ nie jest prawdą, że ktoś do kogoś należy. Każdy musi sam pilnować siebie i żyć zgodnie z własnym sumieniem.
    A wpis bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe dane. Nie widziałam, że na Filipinach są nielegalne rozwody!

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy wpis i daje do myślenia, zapraszam http://fantastic-brand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo interesujący artykuł. Zawsze sądziłam, że to jednak mężczyźni częściej zdradzają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nielegalne rozwody na Filipinach? Ciekawe. Ale post, pomimo tego, że jest bardzo ciekawy, jest przygnębiający. Bardzo smucą mnie te statystyki i zastanawiam się, skąd wzrost rozwodów? Czy ludzie biorą ślub za szybko, czy z jakiegoś innego powodu? Ale obojętnie jaki by on nie był, to strasznie przygnębiające, że np. małżeństwa w Hiszpanii rozpadają się co 5 minut...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawie o czymś takim poczytać, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy ten wykres dotyczący tego, kiedy pary się rozstają. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety, są to bardzo trudne chwile...

    OdpowiedzUsuń
  13. Przykry, aczkolwiek bardzo ciekawy tekst :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tylko ktoś kto przeżył zdradę wie, jak przykre jest to doświadczenie..

    OdpowiedzUsuń
  15. Super grafiki, fajnie pokazują - no niestety dość bezlitosne statystyki...

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe podejście do tematu. Wpis bardzo pouczający i dający sporo do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam ja polecam fajne rzeczy wykonane przez firmę http://montownia.eu windy i inne ktre usparwnią nam życie

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uważam, zę fajnie jest to tutaj pokazane jednak dla mnie wszytsko zaczyna się od zębów. jak masz je popsute to prawdopodobnie jesteś chory na coś sami poczytajcie http://danuta-majewska.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. To chyb najgorsze co może człowieka spotkać...

    OdpowiedzUsuń