12 sty 2016

Batony Sante – Go On


Ostatnio dość sporo było na blogu o dietach. Dzisiaj zaś recenzja produktu, który raczej nie jest polecany na diecie redukcyjnej, aczkolwiek, jeżeli już nie możemy opanować chęci zjedzenia czegoś słodkiego to stanowi doskonałą alternatywę dla wszelkich batonów typu Mars czy Snickers.

Nazwa batonu Go On Protein Bar sugeruje, że zawiera on wysoką zawartość białka. I fakt faktem w porównaniu z wymienionymi powyżej tak jest. Aczkolwiek biorąc pod uwagę kategorię batonów białkowych to już nie będzie on przodownikiem w swojej kategorii. 

W przeliczeniu na 100 gram produktu, 20% stanowi białko. Pozostały skład to węglowodany i tłuszcze oraz błonnik. Dodatkowym plusem jest zawartość inuliny – prebiotyku, który stanowi doskonałą pożywkę dla bakterii probiotycznych.
I co za tym idzie – ułatwia trawienie, przyśpiesza przemianę materii, oraz co ciekawe zmniejsza ryzyko nowotworów piersi i prostaty.
Dodatkowo baton zawiera witaminę B12 i Miedz. W wersji smakowej kokosowej z guaraną, żeń-szeniem i kofeina dodatkowo Witaminę C, E, B6. Zatem zjadając go dostarczamy również te ważne elementy dla naszego organizmu.



Skoro zaś o jedzeniu mowa, to walory organoleptyczne na pewno nas zadowolą. Batony występują w pięciu różnych smakach – waniliowym, żurawinowym, orzechowym, kakaowym oraz kokosowym. I wcale nie przesadzając ten o smaku waniliowym bardzo przypomina Marsa – zarówno konsystencją jak i smakiem, zaś wersja kokosowa to istne Bounty.
Należy się medal dla osoby, która odpowiedzialna była za odpowiedni smak produktu. 

Gwarantuje Wam, że jeżeli się raz na niego skusicie to przy kolejnych zakupach nie zapomnicie zapakować go do torby.

Kolejnym plusem jest cena. Batony te spokojnie można nabyć od 2,5 zł. Choć fakt, faktem w niektórych sklepach został wyceniony na 4 zł. Jakkolwiek by nie było jest to doskonała przekąska na szybko. Gdy jedziemy na przejażdżkę rowerową, basen czy choćby na dłuższy spacer. Warto mieć go pod ręką, aby zaspokoić chwilowy głód.



5 komentarzy:

  1. Ostatnio zachęcona logiem Sante kupiłam tego batona w różowym opakowaniu. Był bardzo smaczny, o smaku żurawinowym i sycący

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam tych batonów, zresztą nie za bardzo lubię słodkości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wprost kocham tę serię batonów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. New Diet Taps into Revolutionary Idea to Help Dieters LOSE 23 Pounds in Only 21 Days!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi one smakują najbardziej ze wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń