17 kwi 2015

Chrom na odchudzanie – zdrowy, czy niezdrowy


Pytanie, na które, wbrew pozorom łatwo jest odpowiedzieć. Wystarczy zdać sobie tylko sprawę, że są dwa rodzaje chromu. Na trzecim i szóstym stopniu utlenienia. I to ten drugi rodzaj chromu jest szkodliwy.

Chrom reklamowany jest, jako cudowny sposób na niejedzenie słodyczy. Szczególnie polecany dla osób na diecie, które słodkim przekąską nie mogą odmówić. Innymi słowy osobom z brakiem silnej woli, czyli jakiś 99% z nas J

Dlaczego tak pomaga w diecie? Ponieważ pomaga regulować stężenie glukozy we krwi. Znacie to uczucie, gdy po zjedzonym posiłku dałybyście się zabić za kawałek batonika, a jesteście na diecie i stanowczo nie możecie sobie na niego pozwolić.? Jeśli tak, to chrom faktycznie pomógłby Wam w takich chwilach i uczucie dojmującego „głodu słodyczowego” zlikwidował.

14 kwi 2015

Rosyjskie maseczki – kit czy hit?




Kilka postów temu pisałam Wam dlaczego lubię kosmetyki rosyjskie. Dzisiaj zgodnie z obietnicami - czas na recenzję. 
Na pierwszy ogień pójdą maseczki do twarzy Babci Agafii. Testowałam 2 różne maski: dziegciową i tonizującą. Jednak już przy wyborze maseczek miałam ogromny problem. Ich ilość i różnorodność jest ogromna, a cena mocno zachęcająca - bo poniżej 10 zł. Ostatecznie - spontanicznie zdecydowałam się właśnie na te 2 maseczki. 


10 kwi 2015

Jarmuż – zdrowie na talerzu


Jakiś czas temu w telewizji trafiłam na program kulinarny, gdzie Okrasa przygotowywał jarmuż do dania mięsnego. Listki wrzucił na rozgrzane masło, dodał ząbek czosnku, wszystko lekko podgrzał przez pięć minut i danie było gotowe. Prezentowało się wyjątkowo dobrze. Zielono i zdrowo.
I w tym momencie obiecałam sobie, że przy najbliższej okazji, jak spotkam jarmuż koniecznie go kupię, bo nie pamiętałam, abym kiedykolwiek go jadła.

2 kwi 2015

Kariera a zdrowie – pracownik idealny



Dążenie do osiągania coraz wyższych szczeblów kariery pochłania nas. Pokolenie 20-, 30-, 40-latków stawia na pracę. Staje się ona dla nich najważniejsza. Według zasady – chcę być najlepszy, pokaże, co potrafię, nikt mnie nie pokona.

Ambicja jest dobra. Dzięki niej samodoskonalimy się. Jednak czasami może mieć negatywny oddźwięk, gdy przekładamy pracę nad zdrowie. Zjawisko to nazywa się prezenteizmie.

Słyszeliście o nim do tej pory? Nie. Może tylko nazwy nie kojarzycie. Założę się, że w swoim otoczeniu spotkacie niejedną
Osobę, która mu podlega. A może problem dotyczy Was samych?