12 maj 2015

Grejpfrut a odchudzanie


Został dobry miesiąc do wakacji i jest to tzw. Ostatni gwizdek przed sezonem bikini. Wiele osób zaczęło, zatem walkę o pozbycie się oponki na brzuchu i zrzuceniu tych zbędnych paru kilogramów
Do nich, zatem kieruje dzisiejszy post.
Jeżeli szybko i skutecznie chcesz się pozbyć kilku kil ogromów w miesiąc włącz do swojego menu grejpfruta. On ci pomoże wrócić do wymarzonej sylwetki.
Wiadomo, nie każdy z nas lubi grejpfruty. Odpowiada za to jego cierpki, nieprzyjemny posmak. Jednak jego właściwości prozdrowotne zostały udowodnione wielokrotnie.

Naukowcy potwierdzili, że grejpfrut pomaga w odchudzaniu.
Diet z udziałem grejpfruta jest kilka. Jedna nawet bazuje tylko na tym owocu. Stanowczo ją odradzam. Diety jednoskładnikowe są niezdrowe i na dłuższą drogę nie skutecznie. Efekt jo-jo pojawia się już po kilku dniach od jej zaprzestania.
Inne bazują na grejpfrutach i białku. Tu też okazałabym wstrzemięźliwość. W diecie potrzebne są węglowodany i tłuszcze. Taka dieta szybko doprowadza do spadku energii życiowej.

Co zatem polecam? Przede wszystkim umiar w jedzeniu łakoci i rezygnację z białego pieczywa, smażenia. Jeżeli te trzy czynniki połączymy z połówką grejpfruta po lub przed każdym posiłkiem efekt naszych starań powinien być szybko widoczny.
Grejpfrut przyspiesza przemianę materii, dzięki zawartości pektyn i błonnika pokarmowego. Co ważne ma niski indeks glikemiczny i dlatego też, po zjedzeniu grejpfruta dłużej czujemy sytość po posiłku i nie ciągnie nas do podjadania. Tym samym łatwiej zrezygnować nam ze słodyczy i słonych przekąsek.

Grejpfrut stabilizuje ponadto poziom glukozy. Dlaczego jest to tak ważne dzięki tej właściwości niweluje odkładanie tłuszczu w organizmie?
Udowodniono też, że skutecznie spala on zgromadzony tłuszcz. Same superlatywy, które testuje też na sobie i mogę potwierdzić, że po zjedzeniu grejpfruta chęć na słodycze spada do zera.

Jednak właściwości odchudzające to jego nie jedyna zaleta.
Wpływa też na nasz wygląd poprawiając kondycję skóry i włosów.
Podkreślmy jednak fakt, że ma znaczenie nie tylko dla urody, ale i na zdrowe funkcjonowanie naszego serca i układu krwionośnego. Obniża ciśnienie krwi, poziom złego cholesterolu. Wpływają pozytywnie na stawy i oczyszcza wątrobę.


Warto zatem dodać te dwa grejpfruty dziennie do menu, tym bardziej, ze aktualnie cena ich jest bardzo niska. 





16 komentarzy:

  1. miesiąc do wakacji, a ja siedzę i nic nie robię... OMG!
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kto ma miesiac, ten ma miesiac... ja jeszcze dwa:)

      Usuń
  2. trzeba wypróbować tego grejpfruta:) poza tym jest bardzo zdrowy

    OdpowiedzUsuń
  3. mój tata je je codziennie, ja jakoś nie umiem się do nich przekonać, dla mnie są za gorzkie

    zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie grejpfrut ma specyficzny smak, ale i do niego można się przekonać. Bardziej od wpływu na naszą sylwetkę przekonuje mnie jednak wpływ na funkcjonowanie organizmu oraz na plusy jakimi są odżywiona skóra czy włosy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chcemy schudnąć, spalić tkankę tłuszczową, to musimy zmniejszyć podaż węglowodanów kosztem białka. Tylko nie może to trwać zbyt długo, powiedzmy miesiąc, a później powoli wracać do zbilansowanej diety. Co do grejpfruta to zdecydowanie powinien znaleźć się w każdej diecie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Grejpfrut to zdecydowany numer jeden jeśli chcemy się odchudzać :)
    DAMAR AGD

    OdpowiedzUsuń
  7. Grejpfrut jest wulkanem witamin. Spożywany 30 minut po posiłku wspomaga odchudzanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam grejpfruty...ale dwa na dzień chyba by mi się przejadło po jakimś czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, że grejpfrut tak wpływa na wątrobę i stawy. Trzeba będzie go włączyć do jadłospisu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dwa grejpfruty dziennie to faktycznie sporo, ale to jak dużo pozytywnych rzeczy daje jedzenie go na pewno kusi. Po przeczytaniu tego wpisu na pewno większość osób zmieni na jego temat zdanie i włączy go do codziennego jadłospisu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja walka trwa.. :D Trzeba się ładnie zaprezentować na plaży :) Wracając do mojego doświadczenia, to swoją dietę i ćwiczenia z Chodakowską.. (polecam tym, które z nas nie mają czasu na wyjście na siłownie) ;) uzupełniam właśnie grejpfrutami i suplementem therm line fast. Jestem na tydzień przed zakończeniem pełnej kuracji i wyjazdem na wakacje. ;p a waga od początku mojej walki pokazuje 7 kg mniej! :) Mam do tego dużo więcej siły, poprawiła się moja sylwetka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ehhh, ja zajadam się grejpfrutami ale głównie dla smaku, nie zauważyłam - niestety - dodatkowego efektu w postaci utraty kilogramów. Być może wszystko jeszcze przede mną :) Świetny wpis! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na szczęście lubię grejpfruty :) Zauważyłam, że są bardzo sycące, po zjedzeniu całego nie mam ochoty na nic innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi niestety nie smakują, ale dołączę je do diety. Na próbę:)

    OdpowiedzUsuń