26 paź 2014

Rośliny w naszym domu






 Zmiana czasu zawsze wywołuje u mnie uczucie, ze zaczęły się chłodne dni i długie wieczory w domu. I nie zmieniła tego nawet dzisiejsza pogoda, która umożliwiła aktywne spędzenie niedzieli.

Spanie o godzinę dłużej to taki punkt zapalny do zimowego snu, w który my Polacy chcąc nie chcąc zimą popadamy. Zamiast wyjść na powietrze wolimy zaszyć się w domu pod ciepłym kocem z gorącą herbatą w ręku. 

 
Skoro zamierzamy coraz więcej czasu spędzać w pomieszczeniach przygotujmy je odpowiednio, aby czuć się w nim dobrze i komfortowo. A pomóc w tym mogą nam rośliny doniczkowe.

Wiem, że większość z nas traktuje je tylko, jako ozdobę. Nie doceniamy ich właściwości częściej wybierając do naszych sypialni i salonów te, które się ładnie prezentują. Ale szczególnie zimą pomyśleć należy o nich pod katem zdrowotnym.
Bo rośliny doniczkowe potrafią zdziałać cuda.



Weźmy pod uwagę choćby skrzydłokwiat. Kto wcześniej wiedział, że pozytywnie wpływa na nasz układ oddechowy? Zapytacie jak to? Zatem roślina ta jest idealnym nawilżaczem powietrza. Wiadomo, ze przesuszone powietrze wywołuje u wielu osób dyskomfort oddechowy. Skrzydłokwiat w ciągu jednej doby potrafi wyparować nawet dwa litry wody.
Koniec, zatem ze sztucznymi nawilżaczami. Wszystko można znaleźć w naturze.



Dla osób zaś, które bardzo dużo czasu spędzają przed komputerem polecam paprocie. Jak wiadomo urządzenia typu telewizor, komputer emitują niekorzystne dla naszego organizmu jony dodatnie. Paprocie z kolei dobroczynne jony ujemne. To jednak nie koniec ich zalet, ponieważ potrafią również pochłaniać szkodliwe dla człowieka substancje np. formaldehydy, które następnie rozkładają w korzeniach.
Doceńmy, zatem to, co daje nam natura i wprowadźmy trochę zieleni do naszego mieszkania.


3 komentarze:

  1. Po ostatnim przesadzaniu roślin stwierdziłam, że do domu kupuję tylko sukulenty ;) Potrafię zamordować niemal każdą roślinę. Skrzydłokwiat, roślina banalna w hodowli, u mnie ginie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O świetnym wpływie roślin w naszym domu troszkę już słyszałam dlatego też ubolewam, że u nas nikt nie ma do nich ręki i z małymi wyjątkami padają jak muchy. Mimo to liczę na mały ogródek, gdzieś tam kiedyś w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe rady

    www.wpl.pl

    OdpowiedzUsuń