12 sie 2014

Masło orzechowe na diecie



Z czym kojarzy się Wam masło orzechowe? Jeżeli jesteście na diecie to pewnie z przekąską, na która nie możecie sobie pozwolić. Wiadomo tyle kcal w jednej łyżeczce, a wy na każdym kroku staracie się je ciąć. Dobrowolnie nie spożyjecie około 200 kcal ( 3 łyżeczki masła orzechowego), aby zjeść na śniadanie kilka małych tostów. Takie grzechy są zabronione.



I jak się okazuje popełniacie w tym momencie duży błąd. Masło orzechowe jest nie tylko smaczne i zdrowe, ale może Wam również pomóc w rzuceniu zbędnych kilogramów.

Jak to jest możliwe?

Okazuje się, że jeżeli zacznie się dzień od masła orzechowego, to po wieczór łatwiej będzie wam oprzeć się przekąską typu chipsy, czekolada i inne słodycze.  Innym słowem utrzymasz w ryzach własny apetyt.

Wszystko przez odpowiednią kombinację tłuszczów, białka i węglowodanów.  Ponadto zawarte w maśle orzechowym nienasycone kwasy tłuszczowe przyczyniają się do szybszego spalania tkanki tłuszczowej.

Nie powinniście się, zatem dziwić, że masło orzechowe, jako produkt niezwykle sycący pozwoli zahamować uczucie głodu aż na 3 godziny. Innymi słowy 3 godziny bez sięgania po paluszki, ciastka i cukierki, które znajdują się w bezpośrednim zasięgu osób odchudzających, ( bo jak wiadomo pech chce, że jak jest się na diecie, to wszyscy wkoło muszą spożywać zakazane smakołyki w ilości dwa razy większej niż normalnie)

Działanie prozdrowotne

Masło orzechowe oprócz zapewniania uczucia sytości ma jeszcze mnóstwo innych zalet. Regularne spożywanie masła orzechowego przyczynia się do wzmocnienia organizmu, poprawy kondycji naczyń krwionośnych i serca ( obniża o połowę wystąpienie ryzyka zawału serca). Jest doskonałym źródłem potasu, magnezu i błonnika. Wpływa na dobre samopoczucie i lepszy sen. Jest najlepszym paliwem dla sprawnego funkcjonowania naszego mózgu.

Spożywać je można w różnej postaci – z tostami, owocami ( bananami, jabłkiem) w postaci sosów do sałatek lub dodatków do deserów. 




9 komentarzy:

  1. a miałam wyrzuty, że wpierdzielam masło orzechowe :D dobrze, że mogę sobie na nie pozwolić bez obaw :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam masło orzechowe domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zielona herbata, owsianka i właśnie masło orzechowe to trzy produkty, od których absolutnie się uzależniłam. Polecam wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli zaczynam śniadanie od owsianki na wodzie, łyżeczki masła orzechowego i spiruliny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do nowego spisu blogów o tematyce fit. Na razie jest w budowie ale mam nadzieję, że z pomocą Twojego bloga uda się go rozpowszechnić, a i Twój blog skorzysta będąc w spisie. Rzuć okiem FITNESIAKI

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy post, jak zresztą zawsze Pani Sylwio:-) dbamokregoslup

    OdpowiedzUsuń
  7. Drodzy Państwo, masło orzechowe jest jak najbardziej zdrowe - nawet na diecie :) Błędny stereotyp wykreowany przez Hollywood mówi nam o tym, że produkt ten jest słodki, bo przecież zajadają się nim wszystkie dzieci. Wcale tak nie jest, masło orzechowe jest nieco słone i po prostu...orzechowe. Sam jadam i polecam - pasuje do wielu diet.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuje! Teraz mogę się zajadać masełkiem bez wyrzutów sumienia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już poznałam walory masła orzechowego:) Codziennie jem je na śniadanie, oczywiście z umiarem i przyswajam zdrowe tłuszcze:D

    OdpowiedzUsuń