7 kwi 2014

Zamiast soli




Nie tak łatwo zrezygnować z soli. Choroby serca, nadciśnienie, problemy z nerkami stają się mało ważne, gdy zbliżamy się do solniczki, aby dosolić danie, które według nas jest bez smaku. Oczywiście w chwili dosolenia potrawy nie trafia nas piorun z nieba. Czujemy za to ten przyjemny słony smak, od którego jesteśmy wręcz uzależnieni. Konsekwencje pojawiają się później, dużo później. Wszystko jest ze sobą powiązane. Nic nie dzieje się bez przyczyny.
 
Jednak jest sposób, aby potrawy miały słony smak i aby nasze zdrowie nie doznawało uszczerbku. Wystarczy zastąpić sól algami. Podobno sproszkowane, suszone algi dodane do potrawy zamiast soli byłyby dla naszych zmysłów idealnym zamiennikiem, bo nie potrafilibyśmy odróżnić ich od soli.
A nasze serce zyskałoby sprzymierzeńca. Wiadomo przecież od dawna, że algi korzystnie oddziałują na układ krwionośny. Dodatkowo regularnie spożywając algi trafilibyśmy bezpośrednio do grupy osób o obniżonym ryzyku zachorowań na raka piersi, prostaty i jelita grubego.
Ciekawa alternatywa – podczas następnych zakupów zaopatrzyć należy się w algi i sprawdzić jak teoria ma się do rzeczywistości.



8 komentarzy:

  1. Należę do osób, które wolą słone przekąski bardziej od tych słodkich. Sól u mnie w kuchni musi być i nie widzę innej opcji aby zniknęła. Jednak razu pewnego dostałam olśnienia, ponieważ w pracy każdy zawsze coś przynosił do zjedzenia i częstował innych swym daniem. Zrobiłam dla chłopaków spagetii, pochwał nie było końca z jedną tylko uwagą, że potrawa doprawiona perfekcyjnie ale za słona. No cóż 5 chłopa mylić się nie może! Powoli zaczęłam ograniczać sól, nie solę już tak dużo jak kiedyś, mój smak się przyzwyczaił do mniejszych ilości soli. Tak samo odstawiłam cukier, powoli stopniowo za każdym razem mniej i teraz nie wyobrażam sobie kawy z cukrem!

    OdpowiedzUsuń
  2. A sól himalajska?

    Czytelników bloga oraz jego autorkę zapraszam do wzięcia udziału w konkursie. Zajmie to jedną minutę a do wygrania - niesamowitości BIO. Link widoczny dopiero po zalogowaniu na fb:

    https://www.facebook.com/pages/Vibiopl/1446971335530680?id=1446971335530680&sk=app_139761029533870

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet człowiek nie zważa na to jak dużo soli pochłania, bardzo fajny artykuł daje do myślenia. Zapraszam, też na mojego bloga, gdzie poznasz Ćwiczenia, diety , bądź jak zacząć odchudzanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szanowna Pani,

    W książce Pani Ireny Gumowskiej: „Ziółka i my” na stronie znalazłem taką informację:” „Estragon dobrze zastępuje pieprz i ocet w dietach przeciw niestrawności, a także sól w dietach bezsolnych.”/ Cytat ze strony 51 tej książki/
    (Wspomniana wyżj książka została wydana 1983roku przez Wydawnictwo PTTk „Kraj”.

    Pozdrawiam,
    Ryszard Roszkowski
    http://ryszrosz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. O tym nie wiedziałam, a to ciekawe! Tylko u mnie w mieście ciężko znaleźć algi..
    Odwiedź i mnie czasem :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest jeszcze sól morska - zdrowsza od zwykłej soli, używana w małych ilościach (kilka ziarenek do smaku) dostarcza naszemu organizmowi np. cenny jod

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MIT! Błagam, nie powielajmy takich bzdur!

      Usuń