16 lut 2014

Jak często zjadamy pluskwiaki?





Odpowiedź nie jem robali niestety nie jest prawdziwa. Wiecie jak to jest z naszą żywnością. Wystarczy brak wiedzy, niedoinformowanie i już idąc do sklepu zaopatrujemy się w danie zawierające pluskwiaki. No, bo kto przykładałby wagę do tych wszystkich symboli „E” znajdujących się na opakowaniu. 

To nawet oczywiste, że jeżeli mamy, jakie takie pojęcie o zdrowej żywności i wiemy, ze produkt nie powinien zawierać zbyt dużo cukru, to ciężko nam nauczyć się na pamięć wszystkich symbolów dodatków „E”. Jest to tak duża rodzina, że wręcz nie sposób je zapamiętać. Ale mam nadzieję, że od dzisiaj większą uwagę zwrócicie, czy produkty przez Was kupowane nie zawierają

E120 – Koszenila

Chyba, że poszerzacie swoje menu o czerwce, z rodziny pluskwiaków. Te przemiłe zwierzątka przetwarzane są w całości (gotowane, mielone i suszone) i nadają produktom piękną czerwoną barwę.

Koszenila znajduje się w jogurtach o smaku truskawkowym, lodach o czerwonym kolorze, kiełbasie, powidłach, żelkach.

I może nawet potrafiłabym pominąć fakt, że zdarza nam się spożywać pluskwiaki. Przecież tak jak kiedyś pisałam – KLIK robale określane są, jako jedzenie przyszłości. I nie przywiązywać zbyt dużej wagi do ich obecności w produktach spożywczych, gdyby nie podejrzenie, że E120 jest związkiem rakotwórczym.

Oczywiście czytając dane naukowe można dostać zawrotu głowy, bo jeden naukowiec napisze, że nie ma na to dowodów, drugie stwierdzi zaś, że jest to niezaprzeczalny fakt. Jednak samo podejrzenie wzbudza pewne obawy. Tym bardziej, że wymienione jest, że koszenila może powodować guzy wątroby.

I tylko nam konsumentom pozostaje wybór, czy kupować dodatki z E120, czy też nie….





7 komentarzy:

  1. ojej jaki człowiek jest niedouczony.. aż poczułam wewnętrzne bleeeee...zapisuję sobie ten symbol i teraz jeszcze dokładniej czytam skład.

    OdpowiedzUsuń
  2. wiedziałam o tym . bo lubię czytać składy i sprawdzać to jam jest faktycznie.. Dlatego z chemii dostałam 5... hehehe. Z chemii żywności oczywiście. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. P.S U mnie trwa Walentynkowy Konkurs - Serdecznie Zapraszam :)))
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/02/walentynkowy-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

  4. Cześć:)

    Chciałbym Cię serdecznie zaprosić do rejestracji na forum skierowanym szczególnie do blogerów, gdzie możesz się dzielić swoją wiedzą i wsparciem:
    www.twojasylwetka.cba.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwierzę w jego szkodliwe działanie jak zobaczę dowody w postaci badań. Oglądałam program o tych robaczkach, jak je zbierają, suszą itp.
    Nie mam wyrobionego zdania na ten temat, ale nie zamierzam również ślepo we wszystko wierzyć.

    Dodaję do obserwowanych, za ciekawe artykuły :). Mam nadzieję, że wpadniesz do mnie i również zostaniesz na dłużej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. fuj.. Czyli należy się wystrzegać tego robactwa!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm pyszna pluskwa...

    OdpowiedzUsuń