19 lis 2013

Kobieta i samochód




Już wiem, dlaczego jestem gorszym kierowcą od mojego faceta. Muszę to niestety przyznać, że on prowadzi dużo lepiej ode mnie. I jego ciągłe pouczania, że coś robię nie tak nie biorę się z niczego. Jednak od dziś podchodzić będę zupełnie inaczej, do moich umiejętności.
Zatem, to, że prowadzę gorzej, a do parkowania potrzebuję więcej miejsca niż on wynika z przekazanej mi spuścizny genetycznej.

My kobiety niestety jak wykazały badania naukowe mamy mniejszą wyobraźnie przestrzenną. Nie są to żadne odkrywcze badania. Różne grupy naukowców, w różnych częściach świata potwierdziły to samo.


Brak wyobraźni przestrzennej ukształtowane zostały już w czasach prehistorycznych, kiedy to mężczyźni szli na polowanie i zdobywali pokarm, zaś kobiety zostawały i pilnowały ogniska domowego.

I oni tak sobie polując tą wyobraźnie kształtowali, a kobiety nie.

Jednak, żeby nie było tak, że my żadnych zdolności nie zdobyłyśmy w tym czasie. My rozwijałyśmy strefę emocjonalną i dlatego łatwiej nam nawiązywać znajomości i szybciej znajdujemy tematy z innymi osobami niż nasi faceci, bo siedząc przy tym ognisku nawiązywałyśmy relacje z innymi osobnikami z plemienia.
Dlatego też u kobiety działają w równym stopniu dwie półkule mózgu, a u mężczyzn ta odpowiedzialna za podejmowanie decyzji i rozwiązywanie problemów jest aktywniejsza od emocjonalnej.

No cóż, osobiście wolę wykorzystywać obie półkule jednakowo, niż idealnie parkować.:)

5 komentarzy:

  1. hehe a u nas wyjątkowo jest odwrotnie to ja mam dużą wyobraźnię przestrzenną :) a mój M. chyba bardzo małą hehe

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobieta + auto... to nie idzie w parze :)
    Ale za to są inne dyscypliny, do których mężczyźni się nie nadają.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie. Folow me.

    OdpowiedzUsuń
  3. "jestem gorszym kierowcom"?!

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki, nie zauważyłam...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż może coś w tym jest. Jednak ja za kółkiem radze sobie dość dobrze :)

    OdpowiedzUsuń