6 sie 2013

Gładkie nogi na plaży – depilacja







HISTORIA DEPILACJI

Jeżeli kiedykolwiek myślałyście, że moda na depilację jest od niedawna to jesteście w błędzie. Już Kleopatra goliła całe swoje ciało przy pomocy specjalnego noża wykonanego z brązu. Choć nie obce było jej również używanie wosku, dzięki któremu efekt zachowywał się dużo dłużej. Co ciekawe w starożytnym Egipcie golono również włosy na głowie, a łysinę zakrywaną peruka. Wszystkie zabiegi wykonywane były celem okazania statusu społecznego. Im wyżej stało się w hierarchii tym dbanie o odpowiednią higienę ciała było ważniejsze.
Dzisiaj oczywiście golić włosów na głowie nie musimy, ale depilację pozostałych części ciała wykonujemy systematycznie. W gorące, upalne dni zapewnia nam to nie tylko odpowiedni wygląd, ale i higienę. Przecież depilacja nie wzięła się z niczego. Egipcjanie, gdzie klimat był bardzo upalny pozbywając się owłosienia unikali nieprzyjemnego zapachu potu. Ponadto Egipcjanki wiedziały, że nic tak nie pobudza męskiej wyobraźni jak gładkie, ogolone nogi.

Oczywiście błędnym stwierdzeniem byłoby, że moda na depilację przetrwała od czasu starożytnego Egiptu do dziś. W czasach, gdy kobiety zakrywały praktycznie całe ciało długimi i ciężkimi sukniami nikt nie dbał o depilację. Owłosienie nie było widoczne pod ubraniem, zatem normą były owłosione pachy, czy nogi. Wraz z nastaniem XIX wieku z wolna wracano do gładkiego ciała.
Dziś kobieta, która się nie depiluje postrzegana jest, jako ta, która nie dba o higienę. Dla panów jest mało atrakcyjna często wyśmiewana. Czy moda kiedyś się zmieni. Zapewne tak, choć biorąc pod uwagę coraz cieplejsze lata w naszym kraju, nie nastąpi to szybko.


RODZAJE DEPILACJI

Każda z nas próbowała zapewne kilkunastu sposobów na pozbycie się zbędnego owłosienia. Od zwykłego golenia poczynając, a kończąc na zabiegach z użyciem pasty cukrowej, czy wosku.
Nie ma zresztą, co ukrywać, że jest, z czego wybierać. W salonach kosmetycznych zabiegów usuwających zbędne owłosienie jest mnóstwo. Zresztą, nie trzeba nawet iść do salonu. Wystarczy odwiedzić zwykłą drogerię, aby dostać zawrotu głowy – środku chemiczne, mechaniczne. Jednym słowem do koloru do wyboru.
Osobiście przez bardzo długi czas wybierałam depilator. Niezawodne urządzenie, które kupiłam 10 lat temu, a do chwili obecnej działa tak samo jak pierwszego dnia. Zabieg może nie jest krótki, bo mimo wszystko po wzięciu depilatora do rąk godzinkę mam z głowy, nie jest również bezbolesny, ale naprawdę skuteczny. Spokojnie nie muszę martwic się o wygląd moich nóg, przez co najmniej trzy tygodnie.



Szybszą metodą jest wosk. Jednak osobiście nigdy w warunkach domowych dokładnie nie usunęłam całego owłosienia, zatem metoda ta w moim wypadku sprawdza się tylko w salonie kosmetycznym.

Wspominając jednak o rodzajach depilacji nie należy zapominać o tym, że istnieją dwa zasadnicze jej rodzaje. Pierwsza jest to depilacja czasowa, gdzie mechanicznie lub chemicznie usunięty włos po krótkim czasie odrasta( rozjaśnienie, golenie, woskowanie). Druga trwała( ultradźwięki, elektroliza). Tu efektem ma być usunięcie lub zlikwidowanie całej struktury włosa, dzięki czemu nie następuje jego odrost. Jednak wystarczy poczytać kobiece fora, aby przekonać się, że w trwała depilacja to bardziej wytwór reklamy niż rzeczywistości.

PRZECIWWSKAZANIA DO DEPILACJI

Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że nie każdy może poddawać się wszystkim rodzajom depilacji. Jest więcej przeciwwskazań niż kiedykolwiek myślałam.

I tak przeciwwskazania do depilacji woskiem są następujące:
·         Żylaki,
·         Zapalenie żył,
·         Łuszczyca, obrzęki, blizny,
·         Słaba krzepliwość krwi,
·         Zaawansowana ciąża,
·         Stany gorączkowe,
·         Cukrzyca,
·         Bezpośrednio po kąpieli czy też po ekspozycji na słońcu,
·         Uczulenie na wosk.

Depilacji laserowej nie mogą zaś poddać się osoby:
·         Ciąża,
·         Bielactwo,
·         Skłonności do przebarwień,
·         Leki światło-uczulające.
 Tu wymieniać naprawdę można by długo. Jednak zalecam przed zapisaniem się na zabiegi usuwania owłosienia zapoznać się z przeciwwskazaniami, bo może okazać się, że ta konkretna metoda nie jest dla nas.


O TRWAŁEJ DEPILACJI SŁÓW KILKA

Tak jak wspominałam, nie do końca wygląda to tak, że trwała depilacja na zawsze likwiduje problemy z owłosieniem.
Jest kilka rodzajów trwałej depilacji, jednak żaden z nich nie jest do końca skuteczny.
I tak na przykład Ultradźwięki w połączeniu z enzymami usuwają delikatne, jasne owłosienie. Kobiety o włosach ciemnych na pewno nie będą zadowolone z zabiegu. Efekt uzyskuje się ponadto po kilkakrotnym powtórzeniu zabiegu.
Innym przykładem jest laser. Tu również nie należy nastawiać się na cuda. Zabieg jest drogi i nie u wszystkich osób skuteczny.
Zatem niestety chcąc nie chcąc stwierdzić należy, że aktualnie nie ma metody, która w 100% usunęłaby całe owłosienie na długi okres czasu.

Dla mnie jednak wystarczy zabieg, który umożliwia przez trzy tygodnie nie martwić się o gładkość nóg, abym była zadowolona.





10 komentarzy:

  1. Ile ciekawych informacji, o Kleopatrze nie wiedziałam, takich rzeczy w szkole nie uczą :D
    Co do przeciwwskazań to nie wiedziałam też o tym, że cukrzyca nie pozwala na depilację woskiem, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nogi katuję depilatorem i to jest dla mnie najlepsze rozwiązanie. Jestem odporna na ból więc daje radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi po depilatorze zostały przy meszkach włosowych małe kropki. Zapewne przez wystawianie nóg na słońce zaraz po zabiegu i nieodpowiednim złuszczaniu skóry. A z wosku jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo obszerny artykuł, jednak opłacało się go przeczytac.
    Następnym razem przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Biedna Kleopatra - ona i ten nóż z brązu. Nie mogli wymyślić czegoś skuteczniejszego?

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie by było jakby włosy przestały rosnąć na nogach, i nie tylko ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. laser ani tym podobne nie usuną nam na stałe włosów. Zresztą jak na razie nie ma trwałego sposobu usuwania owłosienia RAZ NA ZAWSZE! ja stosuje tradycyjnie maszynkę albo depilacje pastą cukrową :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z depilatorem powoli się oswajam ;) Narazie ciężko idzie zaprzyjaźnianie się ;)Ale próbować będę!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też jestem zwolenniczką depilatorów, choć ostatnio zaintrygowały mnie depilatory ipl (działają podobnie do lasera ale można sobie zabiegi samemu robić no i taniej wychodzą)

    OdpowiedzUsuń