24 lip 2013

Palenie a młodzież




Czas wakacji to niezapomniane chwile dla wielu młodych ludzi. Zero obowiązków, liczne spotkania z przyjaciółmi, biwaki pod gołym niebem, imprezy na plaży. Spora grupa nastolatków tego lata zacznie manifestować swoją dorosłość i niezależność sięgając po używki. Najpopularniejsze zaś będą z pewnością papierosy.
 
O tym jak szybko w nałóg ten wpadają nastolatkowie mogłam przekonać się naocznie podczas spływu kajakowego, w którym niedawno uczestniczyłam. Obok mnie bawiła się grupa dziesięciu młodych chłopców i dziewczyn w wieku osiemnastu, dziewiętnastu lat. Wiecie ile osób z tego towarzystwa paliło? Wszystkie. 


Nie znalazła się ani jedna osoba niepaląca. Przykre. Gdy nachodziły mnie czarne myśli nasuwało się pytanie, które z nich nie doczeka starości i umrze na raka. Czy nie zdają sobie sprawy, jakie są skutki palenia papierosów? Przecież statystyki są nieubłagalne. Co 13 sekund ktoś umiera z powodu palenia papierosów.

Dlaczego tak wiele nastolatków nie myśli o konsekwencjach swoich czynów? Czy życie chwilą nie jest przereklamowane? Czy papieros naprawdę musi świadczyć o tym, że jest się dorosłym?

Może świadomość społeczna jest zbyt niska, aby pomyśleli o konsekwencjach palenia papierosów. Czyżby naprawdę napis widniejący na każdym opakowaniu papierosów – „Palenie Zabija” nie dociera do nich i jest tylko abstrakcyjnym wymysłem.

Taki tok myślenie to głupota, bo skutki palenia papierosów mogą objawić się już po roku. W niektórych przypadkach nie czeka się dziesięciu, czy dwudziestu lat. Skutki palenia papierosów  pojawiają się szybko.

Zmniejsza się wydolność nerek, pojawiają się problemy z sercem, z koncentracją. Dodatkowo w znacznym stopniu obciążony zostaje układ oddechowy. Sprawność fizyczna osoby palącej spada. 

Im dłużej dana osoba nie rezygnuje z nałogu i dalej pali, tym więcej substancji kancerogennych dostaje się do jej organizmu. Jest to tak naprawdę bomba z opóźnionym zapłonem, która nie wiadomo, kiedy wybuchnie.
A jak to nastąpi może pojawić się rak płuc, trzustki, nerek, krtani, przełyku, pęcherza moczowego.

Wiele młodych osób wychodzi z założenia, że w życiu jest w stanie dokonać wszystkiego. Skoro tak, jeżeli jesteś palaczem, to rzuć ten nałóg. Od dziś, skończ z papierosami raz na zawsze.

Korzyści z rzucenia palenia odczujesz od razu. Szybko poczujesz się lepiej, ponieważ zmniejszy się poziom tlenku węgla we krwi, a zwiększy poziom tlenu. Poprawi się wygląd twojej skóry, powrócą do normy zmysły smaku i zapachu, ustąpi kaszel i zaniknie notoryczne zmęczenie.

Ponadto nie zapominać należy o względach finansowych. Gdy przestaniesz wydawać pieniądze na papierosy spokojnie kupisz sobie nowy rower, czy sprzęt audio. Będziesz miał również więcej czasu, ponieważ każdy wypalany papieros zabiera ci średnio 5 minut w ciągu dnia.

Wiem, że nie jest łatwo rzucić palenie, jednak są ludzie, organizacje, które chętnie pomogą. Warto wymienić choćby program – Exsmokers, adresowany do młodych osób. Po zarejestrowaniu się na stronie opiekę nad tobą przejmuje wirtualny trener, który krok po kroku ułatwi ci rzucanie papierosów. Walka nie będzie na pewno łatwa, ale jeżeli podejmiesz ją dziś, to już od jutra będziesz zdrowszy.

A dla wszystkich kolegów i koleżanek, którzy będą proponowali ci papierosa odpowiesz – Nie dzięki, chcę dożyć starości.





12 komentarzy:

  1. kiedyś paliłam,ale udało mi się rzucić 1,5 roku temu. Postanowienie noworoczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja osobiście zawsze otaczałam się ludźmi i mm nadal to robię heh tak przypadkowo, którzy palą papierosy i chociaż za każdym razem mi [proponowali bucha to ja zawsze odmawiałam-nigdy mnie ta "moda" nie kręciła

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zaczęłam palić w 3 klasie LO i ciągnęło się to przez około 5 lat. Nie miałam problemu z rzuceniem.

    OdpowiedzUsuń
  4. ble fuj! mimo, że nie jest to może aż tak destrukcyjny nałóg jak alkohol i narkotyki to podobno po kilku lat najtrudniej właśnie rzucić papierosy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę nie wiem co ludzie widzą w papierosach :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nawet w rękach nie miałam tego świństwa. Według mnie dorosłość to nie pokazanie, że zapalę, tylko dorosłość to bycie sobą - potrafię odmówić, skoro w sercu tego nie chcę. Nie sądzę, by wszyscy jak jeden mąż tak chcieli palić. ;) Zamiast na te śmierdzące faje wolę sobie kupić fajny cień do powiek albo paczkę pysznej i zdrowej mieszanki studenckiej.

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Spróbowałam raz i nie zamierzam. Widziałam śmierć bliskiej mi osoby, jej mękę w walce z chorobą, a wszystko przez to świństwo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Samo zło....ja tam się nie tykam takich świństw na szczęście!

    OdpowiedzUsuń
  9. Okropne.. Pamiętam jak u mnie w liceum 3/4 klasy szło za szkołę zapalić. Na szczęście jestem zagorzałą przeciwniczką:) Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego tyle osób zaczyna to robić. Nie widzę ani jednego pozytywu..;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że wśród nas jest tyle osób niepalących...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem skąd to przekonanie, że papieros dodaje uroku. Jak dla mnie to straszne gówno

    OdpowiedzUsuń
  12. Wizerunek niegrzecznego jeszcze dobrze się sprzedaje.

    OdpowiedzUsuń