8 mar 2013

Ćwiczenia na boczki – modelowanie sylwetki




Moja największa zmora – boczki. U Alby nie ma ich wcale. A sezon zbliża się dużymi krokami i będzie trzeba ubrać strój i w nim dobrze wyglądać. Dlatego z miła chęcią podjęłam wyzwanie umieszczone na blogu jah-stina.


Zasady są banalnie proste. Przez 30 dni wykonywać krótki 10 – minutowy trening autorstwa Tiffany Rothe. Pierwszy dzień mam za sobą. Po ćwiczeniach zakwasy się pojawiły. To świadczy o tym, że działają.Są też ciekawsze niz kręcenie hula-hopem, które po pewnym czasie się nudzi. Mam nadzieję, ze po tych 30 dniach będę mogła pochwalić się ciekawymi efektami.


Tym bardziej, że oprócz ćwiczeń robię sobie domowe spa. Kupiłam niedawno odchudzające algi do masażu i kąpiel. Skusiła mnie opinia jednej z blogerek. Kosmetyk jest nietypowy, a bynajmniej ja do tej pory nie miałam okazji stosować tego typu mazidła. 

Czym wyróżnia się od innych? 

Zatem są dwie opcje stosowania – wsmarowanie kosmetyku i masaż ciała – czyli standardowa jak dla każdego innego tego typu preparatu i druga związana z kąpielą. Tu sprawa przedstawia się następująco – smarujesz się algami i wchodzisz do ciepłej wody. Kąpiel powinna trwać minimum 15 minut. Uczucie jest boskie. Siedząc z gorącej wodzie czujesz jakby ktoś robił ci masaż lodem. Czuć jak kosmetyk działa, jednak nie jest to drażniące uczuci, tylko nietypowe i zaskakujące. Cały zabieg jest przyjemny. Postanowiłam powtarzać go przez 30 dni razem z ćwiczeniami. Czego oczekuję, to raczej oczywiste – tali osy.

Jak widać na umieszczonych na dole zdjęciach preparat jest bardzo wydajny – 1000 ml – to wielka pucha. Co prawda do kąpieli każą stosować aż 100 ml, ale ja postanowiłam nie wlewać alg do wody, a bezpośrednio smarować je na ciało. I w tym wypadku wystarczy spokojnie 30 ml. Zatem łatwo obliczyć, że kuracja potrwa u mnie ponad miesiąc. Ponieważ chcę dokopać moim boczkom zarówno trening jak i domowe spa odbywać się będą codziennie.








13 komentarzy:

  1. Ciekawy trening, chyba też podejmę to 30 dniowe wyzwanie:) Bo też mam problem z boczkami ...

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo jestem ciekawa tego specyfiku :) maaatko super ten trening ale ja chodakowska x 4, fitness x 3 to jak jeszcze to dołożę to nic innego robić nie będę hahaha a boczki jak sa tak są

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo tych alg nie widzialam, a wydaja sie ciekawe;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To, że pojawiły się zakwasy wcale nie świadczy o tym, że dane ćwiczenie działa. To po prostu znaczy, że niedostatecznie rozgrzałaś swoje ciało przed przystąpieniem do głównych ćwiczeń...

    OdpowiedzUsuń
  5. oo ćwiczenia idealnie dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy kosmetyk! Powodzenia w walce z boczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo ciekawy produkt! A ćwiczenia haha, warto spróbować :-))!

    OdpowiedzUsuń
  8. zachęciłaś mnie do zakupu tego produktu, zaraz wchodzę na stronę i składam zamówienie!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam serdecznie :)
    W 30 dni to trzeba przygotować się do takiego treningu :) sam trening jak najbardziej w porządku :D

    Co do produktu to faktycznie ciekawie to wygląda, może namówię moją kobietę a wtedy będę miał pretekst żeby samemu wypróbować :P

    Zapraszam do przeczytania mojego artykułu Jak pozbyć się tłuszczu z okolic brzucha. Czy aby na pewno brzuszki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:) jakbym czytała mojego Narzeczonego... sam produktu nie kupi bo przecież to dla kobiet, ale przy okazji z chęcią wypróbuje ;)

      Usuń
  10. Mam pytanie czy przy cwiczeniu boczków yrzeba stosować jakomś dietę?

    OdpowiedzUsuń
  11. idzie wiosna, trzeba się brać za siebie :)

    OdpowiedzUsuń