9 paź 2012

Problem śmierdzących stóp


Mało przyjemny temat, ale jeszcze mniej przyjemnie jest, gdy problem śmierdzących stóp dotyka Ciebie lub kogoś bliskiego z rodziny.

U mnie ten problem miał mój mąż. Okres letni był wybawieniem, ale przez pozostałe trzy pory roku nie można było wytrzymać z zapachem, jaki roznosił się po całym mieszkaniu, gdy tylko zdjął buty.

Nawykiem mojego męża stało się, że gdy tylko wracał do domu szedł do łazienki i mył nogi. Gorzej niestety, gdy szliśmy do znajomych. Nieraz chował nogi pod ławą, ale to nie pomagało.



Kupowałam mu tonę środków, które miało rozwiązać problem. Poczynając od kremów, a na dezodorantach do stóp kończąc. Jedna sprawdzały się lepiej, drugie nie działały w ogóle.



Jednak przy tak uciążliwej kwestii nie dało się tego zostawić i moje poszukiwania idealnego produktu trwały.


 Kupiłam w sklepie internetowym Naturica, który bardzo często odwiedzam Hydrosolny Zabieg na pękające pięty i spody stóp.

Stwierdziłam, że śmierdzące stopy mogą być sygnałem, że cała skóra potrzebuje regeneracji.

Zamawiając go dobrze się nie wczytałam w informację umieszczone na stronie i myślałam, że zamówiłam peeling.:)



Po otrzymaniu produktu zdziwiłam się, ze jest on taki wielki – ważył kilogram. Byłam przekonana, że starczy na wieki.

Jednak po zapoznaniu się z etykietą już wiedziałam, że starczy tylko na pięć dni.:)

Hydrosolny Zabieg na pękające pięty ispody stóp służy do moczenia nóg. Jedna piątą opakowania wsypuje się do ciepłej wody i moczy nogi przez 20 minut.



Mój mąż nie był przekonany do kolejnych cudów, jakie wymyśliłam, ale ostatecznie dał się namówić na wypróbowanie go. Po 20 minutowym zabiegu jego stopy były gładkie jak skóra niemowlaka.



Zdziwiliśmy się oboje, że tak szybko można było zobaczyć efekty.

Po powrocie z pracy, następnego dnia, zdjął buty i czuć było, że nieprzyjemny zapach jest dużo mniej odczuwalny.

Kuracje powtórzył przez 5 dni, aż do wyczerpania się opakowania. Producent zaleca, aby zastosować ja tylko przez 3 dni, ale go nie posłuchaliśmy.



Aktualnie widać, że cała skóra mu się regeneruje, stopy w końcu nie śmierdzą. I jesteśmy niesamowicie zadowoleni. Na opakowaniu nie podano informacji, jakie przerwy pomiędzy kuracjami należy stosować.

Jednak wydaje mi się oczywiste, że raz na jakiś czas, trzeba kurację powtórzyć. Dlatego zamówiłam już dwa dodatkoweopakowania.



Co wchodzi w skład preparatu możecie przeczytać same.:)




11 komentarzy:

  1. Plus moja złota rada na śmierdzące buty : wkładamy do reklamówki jednorazowej i na noc do zamrażalki. Zero jakiegokolwiek zapachu :) Stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. w składzie jest mocznik, nie tylko tu w ad blue tez jest :) u mnie niezle sie sprawdzalo po prostu sikanie po wzieciu prysznica do brodzika i pozniej umycie stop
    w ten sposob wyleczylem sie z grzybicy i zapach tez jest duzo slabszy, to nie zart,
    nie wiem czemu ale to dziala

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż psychologia pełną gębą śmierdzące stopy za młodu sie nie myło i tyle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja odpowiedź jest tak samo sprytna jak twoje nazwisko :/

      Usuń
  5. metoda moze nieco kontrowersyjna ale sprawdzona i co najwazniejsze działająca! a mianowicie nalezy stopy chwile, parę minut potrzymac posmarowane domestosem. w praktyce wyglada to tak, ze nalewam trochę domestosu do wanny i smaruję nim stopy na kilka minut a potem spłukuje i mam spokój na długi długi czas! i bez obawy nic wam nie wypali ani nie zrobi:] dzielę sie tą metodą bo bardzo mi to ulatwiło zycie, a wiele juz wetod wypróbowałam i nic one nie dawały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. straszne rzeczy piszesz, złosliwy jesteś, masz nadzieję że ktoś to wypróbuje?

      Usuń
  6. ja Polecem saszetki Eco Insert od roku stosuje regularnie z zadowoleniem. Próbowałem zasypek, herbaty ale średnio u mnie działały

    OdpowiedzUsuń
  7. Po dniu pracy - moje nogi capiły niesamowicie, a buty wystawiałem na zewnątrz bo w domu stać nie mogły. Kupiłem 3 opakowania zrobiłem sobie zabieg 1,2 potem zdarłem cały martwy naskórek coś na zasadzie pumeksu. Wymieniłem obuwie na nowe i problemy zniknęły. teraz zamawiam następne opakowania, aby raz na jakiś czas zrobić sobie zabieg oczyszczający i nie dopuścić do ponownych problemów. Pomaga i to najważniejsze. Teraz zdjęcie butów u kogoś w domu to nie obciach. Pozdrawiam i polecam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie rozumiem tego że wszyscy piszą że wybawieniem jest okres letni a co w lecie nie pocą się nogi? Moje walą niezmiernie 12 miesięcy w roku i nawet wizyty u dermatologa nie pomogły, problemem mogą być byty robocze ale niestety muszę w nich chodzić około 9 godzin dziennie.

    OdpowiedzUsuń
  9. spróbujcie ozonowania, niszczy bakterie, grzyby, czyli przyczynę nieprzyjemnego zapachu stóp i butów. Ozon kilkadziesiąt razy silniej niszczy bakterie niż np. chlor. Buty można włożyć do torebki nylonowej i włożyć rurkę ozonatora na 20 min, a stopy na 20 min do ozonowanej wody. Ozonator do tego celu musi mieć wylot ozonu zakończony rurką, aby wyozonować wodę, albo wsunąć rurkę do torebki z butami np. taki jak ten http://zdrowiemojapasja.pl/ozonator_GL_3189A

    OdpowiedzUsuń