19 paź 2012

Nie możesz schudnąć? Nie zwalaj winy na wolny metabolizm.


Odchudzasz się, odchudzasz, a waga albo stoi w miejscu, albo spada tak wolno, że przyprawia cię to o zły nastrój i migrenę. Myślisz sobie, gdybym miała tak szybka przemianę materii, jak moja koleżanka, nie musiałabym myśleć o żadnej diecie. Jadłabym wszystko, w dużych ilościach i ciągle byłabym szczupła. Przecież ona pochłania tony jedzenia i ma idealną figurę. Wszystko przez mój wolny metabolizm.



Obalmy mity, dotyczące metabolizmu.


MIT PIERWSZY

Niektórzy ludzie jedzą ogromne ilości jedzenia i nie tyją


Błędnym myśleniem jest, że twoja koleżanka potrzebuje dużo więcej energii na przeprowadzenie podstawowych funkcji życiowych typu oddychanie, utrzymanie temperatury ciała.
Nawet, jeżeli tak jest to różnica ta jest naprawdę niewielka – około 100-150 kcal, co równoważne jest ze zjedzeniem jednego banana.
Ona jest chudsza, bo nawet, jeżeli je więcej od ciebie to zapewne też więcej się rusza. A może je dużo, ale tylko w dzień. Wieczorem zaś w ogóle nie podjada.

MIT DRUGI

Mężczyźni mają szybszą przemianę materii niż kobiety i dlatego łatwiej im jest utrzymać szczupłą sylwetkę ciała

Mężczyźni powinni spożywać około 300 kcal więcej niż kobiety. I choć mają niewiele wyższy metabolizm nie chroni ich to przed otyłością. Nadmiar kalorii i u nich też będzie się odkładał.

MIT TRZECI

Będąc na diecie twój metabolizm zwalnia tak bardzo, że w pewnym momencie przestajesz zrzucać dodatkowe kilogramy


Podczas diety, szczególnie, gdy jest ona drakońska organizm zwalnia metabolizm. To prawda. Aczkolwiek, jest w stanie zwolnić i skumulować tylko 30% spożytych kalorii. I to maksymalnie. Resztę musi zużyć na procesy fizjologiczne. Zatem nawet jak spadnie metabolizm waga powinna też iść w dół.

Jeżeli nie chcesz, aby twój organizm przeszedł na oszczędny tryb pracy nie głodź się. Stosuj dietę, ćwicz, ale też jedź.

I coś na poprawę humoru:)



3 komentarze:

  1. Niby to mity, ale dlaczego np moja koleżanka boi się zjeść małego batonika i pomimo odmawiania sobie wszystkiego (boi się nawet przyjąć cukierka, gdy ktoś ją częstuje), wciąż jest "przy kości", a ja czasem do wieczornego filmu potrafię zjeść całą tabliczkę czekolady albo pudełko lodów i nie zauważam dodatkowych kg? Wcale więcej się nie ruszam, więc coś w tym jest :P A jeśli mam stresujący okres w życiu, egzaminy itp, to nawet objadając się potrafię schudnąć.
    Jeśli chodzi o facetów, tu również miałabym wątpliwości...Mój facet ciągle je, w dużych ilościach i często również wieczorem a kompletnie nic mu nie przybywa, ja jedząc tyle co on, chociaż nie mam skłonności do tycia, byłabym już pączkiem :P

    OdpowiedzUsuń
  2. New Diet Taps into Pioneering Concept to Help Dieters Lose 20 Pounds within Just 21 Days!

    OdpowiedzUsuń