12 paź 2012

Mam raka piersi. Czy usuną mi pierś?


Jeszcze dwadzieścia lat temu odpowiedz na pytanie byłaby TAK. Dziś, kiedy nastąpił ogromny postęp w chirurgii onkologicznej, jest duża szansa, że pierś zostanie oszczędzona.


Warunek jest jeden. Guz musi być odkryty szybko, a jego wielkość nie może przekraczać 3 cm. W takim wypadku lekarze wykonują operacje oszczędzającą i usuwają tylko część gruczołu zaatakowaną przez chorobę.




Chirurg wie, gdzie znajdują się zmienione komórki dzięki mammografii. Oprócz komórek zmutowanych wycinana jest również część komórek zdrowych otaczających ognisko choroby. Wykonuje się to w celu zapobiegania powstawania mikroognisk nowotworu.



Zalet takiej operacji jest dużo. Jest ona mniej rozległa, trwa krócej, a pierś pomimo blizn zostaje. Łatwiej wówczas ją zrekonstruować.



Od niedawna lekarze stosują również metody mające na celu zachowanie brodawki wraz z otoczką. Lekarze bardzo często ją usuwali, ponieważ istniało ryzyko, że komórki nowotworowe przedostaną się do niej przez kanaliki mleczne.



Aby temu zapobiec stosuje się napromienianie samej brodawki wraz z otoczką.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz