10 paź 2012

Co zrobić, aby sprawnie spalić kalorie zima, kiedy nienawidzi się siłowni?


Oczywistą odpowiedzią byłoby ćwiczyć na świeżym powietrzu lub w domu. No tak, ale temperatura na zewnątrz spada i ma się coraz mniejszą ochotę na bieganie, czy nawet spacerowanie, gdy wszystko nam zamarza. Do ćwiczeń w domu czasami ciężko się zmobilizować i przekładamy je ciągle na następny dzień.



Może, zatem zainteresuje cię jeden z tych sposobów:




KONIEC Z WINDĄ



Najpierw mamy ochotę na coś słodkiego. Pokusa jest silniejsza od nas i zjadamy coś super słodkiego i kalorycznego. Później wychodząc z domu do pracy, szkoły korzystamy z windy, bo tak łatwiej. I tu jest błąd. Ta słodka przekąska nie musi odłożyć się nam w boczkach. Wystarczy jeden drobny trik. Zamiast wsiąść do windy skorzystać ze schodów. Oki zajmie nam to trochę więcej czasu, ale co z tego. A po drodze spotkamy może jakiegoś przystojnego sąsiada, który również lubi sportJ



IMPREZUJ



Tak, dobrze przeczytałaś. Najlepiej z tym wysportowanym sąsiadem. Zapewne nawet nie zdajesz sobie sprawy ile kalorii możesz stracić podczas szalonej imprezy. 15 minut porywającego tańca to starta około 50 kcal. A cała noc przed tobą. Tańcz, baw się, nie schodź z parkiet. I tylko jeden mały niuans. Masz tańczyć, a nie pic i jeść niezdrowe przekąski. Zresztą, kiedy na to znajdziesz czas, jak koło Ciebie wyginać się będzie przystojny, wysportowany sąsiad.



BASEN



Nie ma skuteczniejszego i przyjemniejszego sposobu na spalanie kalorii. Przynajmniej dla mnie. Pół godziny swobodnego pluskania się w wodzie to strata 200 kcal. Najważniejsze, że podczas pływania pracują twoje wszystkie mięśnie. I jest to tez idealne miejsce na drugą randkę z przystojnym sąsiadem. Będziesz mogła do woli pooglądać jego ciało w skąpych kąpielówkach. Po co brać kota w worku, jak można ocenić towar przed wypróbowaniem.



SPACER



Ale nie taki zwyczajny, z pieskiem. Naucz się parkować samochód, co najmniej kilometr przed wyznaczonym miejscem. Pozostały dystans pokonaj piechotą. I już masz 150 kcal spalone w lekki i przyjemny sposób. Możesz również udać, że ci się samochód popsuł i zadzwonić do wysportowanego sąsiada. Niech się wykaże męską inwencją. Nie każ mu naprawiać samochodu, lepiej zaproponuj, żeby cię ogrzał w zimny, porywisty dzień.



Spalanie kalorii nie musi być katorgą, jak widzicie może to być sama przyjemność.









2 komentarze:

  1. Zabawny wpis:) Uśmiałam się czytając ;) Za to sposoby rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się w całej rozciągłości dodałbym od siebie jeszcze jedno mam nadzieje ze nikogo to nie oburzy a mianowicie sex można spalić dużo kalorii!!!

    OdpowiedzUsuń