8 wrz 2012

Motywacja w odchudzaniu – czyli co skłania nas do odchudzania.


Zastanawiałyście się kiedyś dlaczego się odchudzacie? Jeśli nie to przemyślcie to, tylko tak szczerze, dla siebie. Bez żadnych górnolotnych myśli.


Powiedzieć Wam, co skłania większość dziewczyn do rozpoczęcia diety.


Po pierwsze WYGLĄD - nie podoba im się to co widzą w lustrze, ilość nawarstwiającej się pomarańczowej skórki, poszerzenie się bioder czy ud.

Po drugie ZMIANA ROZMIARU – można by to zaliczyć do WYGLĄDU, ale jednak fakt, że przestajemy mieścić się we własne ciuchy tak mocno na nas wpływa, że należy mu się osobna kategoria.

Po trzecie WYRZUTY SUMIENIA – następują głównie po świątecznym obżarstwie, kiedy stając na wagę dostrzegają dodatkowe kilogramy.

Po czwarte FACECI – wystarczy, że partner uzna, że przytyłaś, lub że jesteś gruba, a od razu trafia to do naszej podświadomości i prędzej czy później rozpoczynamy dietę. Niedowartościowane czujemy się oczywiście również w momencie gdy nasz facet zaczyna oglądać się za innymi. Rozwiązaniem problemu i sposobem na zatrzymanie go jest dla nas utrata kilogramów.



Wszystko to zaliczyć można bardziej do bodźców zewnętrznych niż wewnętrznych. Chcemy się podobać innym, dlatego się odchudzamy.

1 komentarz:

  1. Ja się nie odchudzam, ale staram się podobać przede wszystkim sobie - w myśl zasady, że jak siebie postrzegasz, tak Cię widzą inni ;)

    OdpowiedzUsuń