25 lip 2012

Przyczyny otyłości – przejadanie się


O przyczynach otyłości można by napisać niejeden artykuł. Są one różne, poczynając od zjadania zbyt dużej liczby kalorii, a kończąc na uwarunkowaniach genetycznych. 

Jednak na geny niestety nie można zrzucić wszystkiego, czasami wystarczy przypatrzeć się swojej diecie, aby odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego moje BMI nie jest w normie. Nigdy nie zapomnę koleżanki, która od zawsze miała problemy ze zbyt dużą wagą. Często mówiła, że to nie jej wina i na pewno odziedziczyła tą cechę po dziadkach, jednakże na każdym wykładzie miała przy sobie czekoladę, którą zjadała w minutę. Tego, że dostarczała do swojego organizmu same puste kalorie nie dostrzegała.



Ile osób ma problemy z prawidłowym odżywianiem i nie dostrzega problemu? Orientuje się dopiero, gdy problem nadwagi i otyłości zaczyna i ich dotyczyć. 

Jakie mogą być pierwsze objawy, że nie odżywiamy się prawidłowo?

Częste gwałtowne napady przejadania się.

Każdemu może zdarzyć się, ze podczas rodzinnej imprezy lub wizyty w dobrej restauracji zje za dużo. Uczucie ciężkości, ospałości ogarnie cały organizm. Ponadto postępować będzie dyskomfort, a o przespanej nocy możemy zapomnieć. 
Jednak wszystko jest w normie, gdy taka sytuacja zdarza się tylko raz na kilka miesięcy. Powinniśmy się martwić, jeżeli przejadamy się dużo częściej, a pochłanianie dużej porcji jedzenia przynosi nam uczucie zadowolenia.


Dla niejednej osoby jedzenie nie służy do zaspokojenia podstawowych funkcji organizmu, a jest sposobem na walkę z przygnębieniem i brakiem własnej akceptacji. Zadowolenie, jakie odczuwamy po zjedzeniu ulubionej potrawy lub kawałka ciasta wiąże się ze zwiększeniem poziomu serotoniny w organizmie. Neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za poprawę nastroju. Dlatego też część osób szuka ucieczki w jedzeni. Aby poczuć się lepiej, zapomnieć o problemach sięga po kolejny kawałek ciasta lub batonik. 

Takie podjadanie przemienić może się jednak w stan chorobowy, jakim jest zespól gwałtownego przejadania się. Co ciekawe stan ten jest najczęściej spotykanym zaburzeniem odżywiania. Częstszym od anoreksji czy bulimii, a pomimo tego niewiele osób o nim słyszało. Osoba chora epizodycznie spożywa takie ilości jedzenia, które normalna osoba nie byłaby w stanie zjeść. Najczęściej w zaciszu domowym. Tego typu napady mogą występować nawet kilkanaście razy w miesiącu. 


Napad najczęściej trwa 2 godziny, choć zdarza się, że i cały dzień. Osoby, które cierpią na to zaburzenie nie wywołują u siebie odruchów wymiotnych, nie przeczyszczają się. Jednak narażone są w dużym stopniu na pojawienie się problemów zdrowotnych takich jak nadciśnienie, cukrzyca, choroby serca, udar. U osób szczupłych ponadto prowadzić może to do powstania problemu nadwagi i otyłości.

Leczenie wiąże się przede wszystkim z pokonaniem stanów lękowych, które wywołują u danej osoby chęć spożywania tak dużej ilości jedzenia. Samoakceptacja i zadowolenie z życia to jedyny sposób na pokonanie choroby.

6 komentarzy:

  1. Ciekawie napisane. Czy będziesz też pisała o innych przyczynach otyłości?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak:) Na pewno ten temat pojawi się jeszcze nie raz

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przejadam się gdy mi się nudzi... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie podjadanie nie trwa dwóch godzin, ale raczej cały dzień. Kiedy daję sobie luz, to już na cały dzień - uznaję ten czas za stracony i staram się zaczynam od nowa od kolejnego poranka. Generalnie niby zdrowo jem, ale chyba na jaką dietę musiałabym przejść, co z rankingu diet wydaje Ci się, Adys, najsensowniejsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owocami surowymi możesz się bezkarnie przejadać, surowe owoce i warzywa to witarianizm, najzdrowsze co można jeść i jeść bezkarnie :)

      Usuń
  5. Podjadanie jest chyba faktycznie jednym z naszych najgorszych wrogów... ;) Jednak są jeszcze inne przyczyny otyłości, np. niedoczynność tarczycy. Tutaj --> http://twojatarczyca.blogspot.com możecie trochę o tym poczytać.

    OdpowiedzUsuń