22 lut 2012

Miażdżyca – wróg naszych rodziców i dziadków – część 1


Definicja.
Zgodnie z definicją jest to przewlekły proces chorobowy prowadzący do stwardnienia ścian naczyń krwionośnych i zwężenia ich światła. Proces, ponieważ na ten stan chorobowy pracuje się latami, miażdżyca nie pojawia się nagle. Odkładanie się kwasów tłuszczowych w ściankach naczyń zaczyna się około 20 roku życia, a powikłania związane z tym stanem chorobowym – tj. udar mózgu, zawał serca może objawić się około 50-60 roku życia.
Jednak nie oznacza to, że do tego momentu czujemy się dobrze. Wręcz przeciwnie – często miażdżycy towarzyszą takie objawy jak – problemy z oddychaniem, duszność, bolesność kończyn dolnych.


Czynniki sprzyjające zachorowaniu.
Wśród głównych czynników jest palenie papierosów. Równie szkodliwe jest bycie biernym palaczem. Substancje zawarte w dymie papierosowym dostają się do płuc, w następnym etapie do układu krążenia i powodują uszkodzenie śródbłonka naczyń.
Kolejny czynnik to nadwaga, która świadczy o nieprawidłowym odżywianiu się oraz o małej aktywności fizycznej danej osoby. Spożywanie w diecie zbyt dużej liczby kwasów tłuszczowych nasyconych, przy jednoczesnym unikaniu spożycia warzyw i owoców prowadzi do podniesienia ilości cholesterolu we krwi. Jeżeli dodamy do tego wszystkiego jeszcze stres, to wystąpienie powikłań typu zawał serca, udar mózgu mamy gwarantowane.

Zastanówmy się nad wartością naszego życia.
Miażdżyca nie atakuje znienacka, ale nie oszukujmy się, jeżeli zaniedbamy własne zdrowie to nasz organizm bardzo szybko się zbuntuje. Pamiętajmy, że sami będziemy sobie winni, ponieważ profilaktykę w walce z miażdżycą można zacząć w każdej chwili. Wystarczy tylko odpowiednia samodyscyplina.
Znam wiele osób ze swojego otoczenia, które walkę z miażdżycą zaczęły prowadzić dopiero po zawale czy udarze mózgu. Nagle okazało się, że rzucenie palenia po 20 latach wcale nie jest tak trudne jak wcześniej wydawało się. Czy jednak zaistniała poważna sytuacja chorobowa to jedyny czynnik, jaki otwiera ludziom oczy? Mam nadzieje, że nie. Człowiek powinien docenić swoje życie wcześniej niż w momencie, kiedy leży w szpitalnym łóżku po udarze mózgu i nie może wypowiedzieć żadnego zdania, ponieważ nastąpił częściowy paraliż twarzy. Patrzy na otaczające go dzieci i zastanawia się czy dożyje momentu, kiedy pojawią się wnuki. Bądźmy surowymi sędziami, przeanalizujmy stan swojego zdrowia i przystąpmy do walki z własnymi nałogami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz